Blog Klubu Ludzi Sukcesu

im. Małego Tadzia w Warszawie

A oto obiecany artykuł przełamujący lody:

Kilka lat temu wpadła mi w ręce książka autorstwa Paulo Coelho. Jest to jeden z najpopularniejszych autorów ostatnich kilku lat i zapewne większość z czytelników zna jego powieści. Gdy trafiłem na „Alchemika”, nie znałem autora, nie wiedziałem nic na jego temat, nie znałem żadnych opinii, ani na temat autora, ani na temat książki, którą miałem w ręku.

Zacząłem ją czytać i wkrótce zostałem zauroczony. Książka wywarła na mnie ogromne wrażenie, więc po jej przeczytaniu zaraz sięgnąłem po kolejną tegoż autora. Jednak „Pielgrzym”, bo o tej książce mówię, nie przypadł mi do gustu. Więc na jakiś czas dałem sobie spokój z książkami Paula Coelho. Aż do ubiegłego miesiąca. Znajoma poleciła mi książkę „Demon i Panna Prym”. Miałem opory, aby zacząć jednak po kilku tygodniach sięgnąłem po nią. Zacząłem czytać, a gdy zacząłem, ponownie zostałem zauroczony, językiem którym posługuje się Coelho. Jego wnikliwością, zdolnością analizy ludzkich zachowań i symboliką.

continue reading…

Powoli zbliżamy się do końca marca. Wkrótce blog KLS-u będzie miał już miesiąc. A tu – proszę, żadnych wpisów. Czyżby brakowało w KLS-e ludzi, którzy mają coś do powiedzenia, którzy mają coś ciekawego do napisania, którzy mogliby podzielić się ze światem czymś wartościowym?

Nie uwierzę w taką niedorzeczność.

Co wiec jest tego powodem? Czyżby odwieczne „niechcestwo”? A może NIKT nie chce być tym pierwszym – tym, który ma przełamać lody; tym, który ma zacząć i pociągnąć innych, aby poszli w jego ślady?

continue reading…

Witam wszystkich zainteresowanych blogiem kls-u. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszyscy nasi użytkownicy muszą znać się na obsłudze bloga opartego na worepresie. Postaram się opisać tutaj krok po kroku postępowanie związane z rejestracją na blogu i dokonywaniem wpisów.

A więc zaczynamy:

continue reading…

Mówią, „kto pierwszy ten lepszy”.. Mówią?! Ale nie tym razem. Tym razem chcę wam wszystkim dać przykład i napisać jako pierwszy i zapewne będzie to masło maślane o maśle maślanym, ale liczą się intencję. A te właśnie sprawiły, iż możemy o czymś i dla kogoś napisać.